Przejdź do głównej zawartości

Czy pomoże mi psychoterapia psychodynamiczna?


Psychoterapia przestaje być tematem tabu. Nie jest już kojarzona wyłącznie z epizodem w amerykańskim filmie, gdzie zamiast pomagać, staje się elementem życia, jak zajęcia sportowe czy kulturalne. Coraz więcej osób wie, że to skuteczna metoda, by poradzić sobie z problemami natury wewnętrznej.


Psychoterapia psychodynamiczna pomaga w odkrywaniu mechanizmów powodujących różne trudności, które wpływają negatywnie na życie pacjenta. Cel terapii to poprawa jakości życia, co jest możliwe dzięki uwolnieniu danej osoby od cierpienia.

Kto może skorzystać z psychoterapii psychodynamicznej?
Ta forma będzie odpowiednia zarówno dla dorosłych zmagających się z trudnościami oraz zaburzeniami osobowości, a także dla młodzieży. Coraz popularniejsza staje się pomoc oferowana parom, które przechodzą kryzysy. Psychoterapia psychodynamiczna charakteryzuje się skutecznością w przypadku posiadania zaburzonego obrazu własnej osobowości oraz relacji intrapsychicznych, czyli związanych z procesami zachodzącymi w psychice pacjenta.

Konsultacja i podpisanie kontraktu
Nie każdy (szczególnie osoba, która nie miała do tej pory do czynienia z terapią) wie, czy ten rodzaj pomocy psychologicznej będzie dla niego odpowiedni. W tym celu często można skorzystać z konsultacji, która nie zobowiązuje do dalszych wizyt, a jest jedynie formą, w której psychoterapeuta wytłumaczy, jak może pomóc. To pacjent podejmuje decyzję, czy właśnie takiego wsparcia potrzebuje. W przypadku chęci rozpoczęcia stałych spotkań, pospisuje się kontrakt psychoterapeutyczny, który stanowi swoistą umowę między stronami, określając cele, warunki i sposoby prowadzenia leczenia. Zabezpieczenia to interesy pacjenta i terapeuty.

Na czym polega psychoterapia psychodynamiczna?
Ten rodzaj pomocy opiera się na rozmowie z pacjentem. Najczęściej ma on możliwość wyboru między krótko-, średnio- i długoterminową terapią. Minimalna ilość to najczęściej kilkanaście cotygodniowych spotkań. Leczenie jest skuteczne w przypadku występowania u pacjenta: depresji, skomplikowanych relacji, trudności psychosomatycznych, stresu, bezsenności, obsesji i wielu innych przypadłości. Warto zauważyć, że niejednokrotnie osoba przychodzi do gabinetu, wskazując określony problem, a w efekcie prowadzonych rozmów okazuje się, że faktyczny powód wystąpienia życiowych kłopotów był ukryty nawet przed nią samą.

To, czy metoda psychodynamiczna pomoże pacjentowi, w dużym stopniu zależy od niego samego. Chociaż ten rodzaj terapii obejmuje wieje zaburzeń, to bardzo istotna jest umiejętność otwarcia się przed psychoterapeutą. Chcąc dowiedzieć się więcej, warto wejść na stronę www.psychoterapia-bydgoszcz.eu.

Komentarze

POPULARNE POSTY

10 cech uwarunkowanych przez geny

Jeśli chcemy wiedzieć jak będziemy wyglądać w wieku dorosłym, czy na starość – wystarczy spojrzeć na swoich rodziców. I podobnie, możemy przewidzieć wygląd naszego dziecka – patrząc na siebie nasz materiał genetyczny to 46 chromosomów, z czego 23 dziedziczymy od ojca, a 23 od matki. Już w momencie zapłodnienia jesteśmy „zaprogramowani” na to jaki będziemy mieć kolor oczu, włosów, wzrost, jak duży będzie nasz iloraz inteligencji i jaki będzie nasz temperament. Mimo, iż połowę DNA dziedziczymy od ojca, a połowę od matki, nigdy dziecko nie wygląda w połowie jak tata, a w połowię jak mama. Dlaczego? Ponieważ istnieją różne warianty tych samych genów: dominujące i recesywne. Gdy w parze chromosomów odziedziczymy wariant dominujący i recesywny, wówczas dziecko odziedziczy cechę dominującą. Ale nie zawsze za nasze cechy odpowiada jeden gen. Często też warunki środowiskowe mają wpływ na to jak się zachowujemy i jak wyglądamy.

Zespół niepękającego pęcherzyka Graafa – LUF

Czym jest Zespół LUF?
    U każdej zdrowej kobiety, podczas cyklu menstruacyjnego - mniej więcej około 14 dnia, dochodzi do pęknięcia pęcherzyka Graafa i uwolnienia komórki jajowej. Wszystko sterowane jest za pomocą hormonów. Gwałtowny wzrost poziomu hormonu luteinizującego (LH), prowadzi do tzw. „luteinizacji” - pęcherzyki jajnikowe przekształcają się w ciałko żółte. A jak jest u kobiet z zespołem LUF?

„Historia dildo – od prehistorii aż do dziś”

Nie tak dawno, na naszym blogu pojawił się artykuł dotyczący najnowszych badań nad wyhodowaniem sztucznego penisa. Tak jak w tamtym przypadku sprawa była poważna, tak dziś nieco bardziej humorystycznie - zajmiemy się sztucznymi penisami, które pochodzą sprzed kilku, a nawet kilkudziesięciu tysięcy lat. A konkretnie zajmiemy się tematem erotycznych zabawek sprzed wieków.