Ciąża to dobry pretekst do wprowadzenia zdrowych zwyczajów żywieniowych. W końcu od tego co jemy zależy zdrowie naszego przyszłego dziecka. Dieta, która jest najzdrowsza dla mamy, będzie również najzdrowszą dietą dla dziecka. Im więcej wartości odżywczych dostarczamy naszej małej „fasolce”, tym zdrowiej będzie się rozwijać. Nie ma nic zdrowszego niż dieta, która opiera się na naturalnych składnikach: na białku, tłuszczu i warzywach.


   Pierwszym elementem zdrowej diety przyszłej mamy jest pełnowartościowe białko. Wzorcowym białkiem jest białko jaja kurzego – zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy egzogenne. Zboża nie są dobrym źródłem białka ze względu na występowanie aminokwasów ograniczających, które są w niewystarczającej ilości, żeby były wykorzystane przez organizm. Ważne jednak, żeby nie przesadzać z ilością białka. Dieta wysokobiałkowa może przyczynić się do niskiej masy urodzeniowej, problemów z karmieniem. Zawartość białka w diecie kobiety ciężarnej nie powinna przekraczać 20% wszystkich kalorii.

  Do rozwoju układu nerwowego dziecka niezbędne są kwasy tłuszczowe – zarówno te nasycone jak i wielonienasycone – zwłaszcza omega-3 (EPA i DHA). Są one też ważne dla przyszłej mamy – odpowiednia ilość omega-3 zmniejsza ryzyko cukrzycy ciążowej i depresji poporodowej. Zalecana dawka to około 1g.

  Kobiety w ciąży nie powinny stosować restrykcyjnych diet o ograniczonej liczbie kalorii. Jest to bardzo niebezpieczne i może prowadzić do wad rozwojowych i poronienia. Liczba węglowodanów powinna być nie mniejsza niż 200 g na dobę. Warto sięgać jednak po zdrowe źródła węglowodanów – owoce, warzywa skrobiowe, ewentualnie – zdrowe kasza tj. gryczana i jaglana.

  Jeśli chcemy zapewnić sobie maksymalną ilość substancji odżywczych w ciąży, powinniśmy wdrożyć odpowiednią suplementację. Warto jednak być w tej kwestii niezwykle ostrożną. Wiele witamin prenatalnych zawiera znaczną ilość szkodliwych substancji tj. kwas foliowy i żelazo. Oczywiście zarówno żelazo, jak i kwas foliowy są niezbędne do prawidłowego rozwoju płodu, jednak suplementacja żelazem jest niebezpieczna. Anemia w ciąży to normalne zjawisko, jednak żelazo powinno być dostarczane z jedzeniem – w postaci czerwonego mięsa albo podrobów. W przypadku kwasu foliowego najlepiej suplementować go w postaci folianu – czuli gotowej formy, która jest łatwo przyswajalna przez nasz organizm. Ważne jest także, aby zapewnić sobie wystarczającą ilość witaminy D3 i K2.

  Podczas karmienia piersią ograniczenia białka nie są już takie istotne. Ważne jest jednak utrzymanie odpowiedniej liczby kalorii i płynów, aby utrzymać laktację przez jak najdłuższy okres. Warto mieć w pobliżu mleko kokosowe, czy awokado które zawiera zdrowe tłuszcze. Uzupełnianie omega-3 jest równie ważne podczas karmienia.

  Oczywiście nie musimy czekać do ciąży, żeby zmieniać nawyki żywieniowe. Warto zadbać o to co najmniej na rok przed planowaną ciążą, żeby organizm się dokładnie oczyścił z toksyn i zregenerował. Warto też wykonać testy na nietolerancje pokarmowe i wprowadzić odpowiednia dietę eliminacyjną. Dzięki temu nasza pociecha nie będzie miała alergii, astmy, będzie mieć też bardzo niskie ryzyko zachorowania na autyzm.