Przejdź do głównej zawartości

Jak się czujesz? Nagranie z Twojej twarzy powie wszystko!


   Naukowcy z Uniwersytetu Rice opracowali bardzo dokładny, dotykowy system, który wykorzystuje kamerę do monitorowania sił życiowych pacjenta – i to tylko poprzez spojrzenie na jego twarz. Technologia ta nie jest całkiem nowa – jednak naukowcy z Rice opracowali jej pracę w nowych warunkach, przez co znacznie przewyższa ona poprzednie systemy.


      Urządzenie może mierzyć puls i tempo oddechu poprzez analizowanie zmian w kolorze skóry jakie zachodzą w czasie. Zespół naukowców stworzył system, który pozwoli lekarzom diagnozować pacjentów z pewnej odległości. Urządzenie to miało pierwotnie służyć do pomiarów parametrów u wcześniaków, dla których standardowe obrączki do pomiarów ciśnienia i przewodowe sondy mogą stanowić zagrożenie. Dzieci te stały się inspiracją do stworzenia nowoczesnego sprzętu, który będzie mierzyć te parametry na odległość, bez konieczności podłączania wielu przewodów.

    Przewodowy monitoring pulsu dziecka może stanowić pewne niebezpieczeństwo. Gdy dziecko chce zmienić pozycję, może się zaplatać. Kiedy przychodzi matka i chcę zaopiekować się dzieckiem, urządzenia należy odpiąć, a następnie z powrotem podpiąć do delikatnej skóry dziecka, co naraża ją na uszkodzenia.

  Stworzono więc urządzenie, które wykorzystuje kamerę do detekcji drobnych, prawie niezauważalnych zmian w kolorze skóry na twarzy, zależnych od zmian w ilości krwi przepływającej tuz pod skórą. Zarówno tętno jak i oddech może być mierzony przy pomocy tych zmian.

   Przed naukowcami było sporo wyzwań – urządzenie początkowo pracowało sprawnie tylko  w przypadku jasnej karnacji, w jasnym pomieszczeniu. Badacze musieli dostosować urządzenie także do ciemniejszych odcieni skóry, oraz do pomieszczeń o różnej jasności. Największym wyzwaniem było jednak sprawne działanie urządzenia mimo ruchów pacjenta. Przy pomocy odpowiednich algorytmów udało się jednak dostroić je odpowiednio.

   Aplikacja ta będzie w przyszłości dostępna na tablety, smartfony i inne urządzenia mobilne, dzięki czemu w każdej sytuacji będzie można sprawdzić swoje parametry życiowe.


   

Komentarze

POPULARNE POSTY

10 cech uwarunkowanych przez geny

Jeśli chcemy wiedzieć jak będziemy wyglądać w wieku dorosłym, czy na starość – wystarczy spojrzeć na swoich rodziców. I podobnie, możemy przewidzieć wygląd naszego dziecka – patrząc na siebie nasz materiał genetyczny to 46 chromosomów, z czego 23 dziedziczymy od ojca, a 23 od matki. Już w momencie zapłodnienia jesteśmy „zaprogramowani” na to jaki będziemy mieć kolor oczu, włosów, wzrost, jak duży będzie nasz iloraz inteligencji i jaki będzie nasz temperament. Mimo, iż połowę DNA dziedziczymy od ojca, a połowę od matki, nigdy dziecko nie wygląda w połowie jak tata, a w połowię jak mama. Dlaczego? Ponieważ istnieją różne warianty tych samych genów: dominujące i recesywne. Gdy w parze chromosomów odziedziczymy wariant dominujący i recesywny, wówczas dziecko odziedziczy cechę dominującą. Ale nie zawsze za nasze cechy odpowiada jeden gen. Często też warunki środowiskowe mają wpływ na to jak się zachowujemy i jak wyglądamy.

Zespół niepękającego pęcherzyka Graafa – LUF

Czym jest Zespół LUF?
    U każdej zdrowej kobiety, podczas cyklu menstruacyjnego - mniej więcej około 14 dnia, dochodzi do pęknięcia pęcherzyka Graafa i uwolnienia komórki jajowej. Wszystko sterowane jest za pomocą hormonów. Gwałtowny wzrost poziomu hormonu luteinizującego (LH), prowadzi do tzw. „luteinizacji” - pęcherzyki jajnikowe przekształcają się w ciałko żółte. A jak jest u kobiet z zespołem LUF?

„Historia dildo – od prehistorii aż do dziś”

Nie tak dawno, na naszym blogu pojawił się artykuł dotyczący najnowszych badań nad wyhodowaniem sztucznego penisa. Tak jak w tamtym przypadku sprawa była poważna, tak dziś nieco bardziej humorystycznie - zajmiemy się sztucznymi penisami, które pochodzą sprzed kilku, a nawet kilkudziesięciu tysięcy lat. A konkretnie zajmiemy się tematem erotycznych zabawek sprzed wieków.