Kawa to napój, bez którego większość z nas nie wyobraża sobie porannego śniadania. Każdego dnia na świecie ludzie wypijają ponad 3 miliardy filiżanek kawy. Tym co żyją z ciągłym biegu, wręcz zastępuje ona śniadanie. Przychodząc do pracy – zaczynamy od kawy, siadając popołudniu do książki – robimy kolejną. Najwięcej kawy zdecydowanie wypijają mieszkańcy Skandynawii – ponad 4 filiżanki dziennie. Mimo iż badań nad dobroczynnymi właściwościami kawy było w ostatnich latach sporo, to picie tego napoju jest wciąż tematem wielu kontrowersji.


Pozytywne aspekty picia kawy.

     Kawa zawiera kofeinę, która działa stymulująco na układ nerwowy. Moduluje ona wiele procesów, między innymi powoduje zwiększenie ilości neuroprzekaźników w mózgu tj. dopamina, noradrenalina, acetylocholina, czy serotonina. Kofeina blokuje działanie fosfodiesterazy – enzymu, który moduluje ilość wewnątrzkomórkowego przekaźnika informacji – cAMP. Kofeina stymuluje pracę mózgu – poprawia koncentracje i pamięć krótkotrwałą, przyspiesza reakcje umysłowe, usprawnia odbiór wrażeń zmysłowych. Wpływa także na uwalnianie jonów wapnia w zakończeniach nerwowych. Powoduje to zwiększenie aktywności mięśni szkieletowych, a w konsekwencji – wzrost wytrzymałości fizycznej. Inaktywuje także receptory adenozynowe. Adenozyna jest uznawana za sygnał zmęczenia. Inaktywacja receptorów dla adenozyny sprawia, że mamy większą wytrzymałość na zmęczenie – zarówno fizyczne, jak i psychiczne.

     Picie kawy może przyczyniać się do leczenia i opóźniania pojawienia się syndromów chorób neurodegeneracyjnych tj. choroba Alzheimera czy Parkinsona. Kofeina obniża poziom enzymu, który stymuluje tworzenie się złogów amyloidu – białka, które wnika w komórki nerwowe i niszczy je. Działania takiego nie wykazuje kofeina zawarta w herbacie. Picie dwóch filiżanek kawy dziennie powoduje także zmniejszenie ryzyka wystąpienia udaru mózgu oraz rozwoju depresji. Za właściwości neuroprotekcyjne kawy odpowiadają również trigonelina – alkaloid obecny w ziarnach kawy – oraz kwasy: chlorogenowy, kawowy i ferulowy - wykazujące silne działanie antyoksydacyjne.

   Wykazano także, że kawa może zapobiegać chorobie stłuszczeniowej wątroby, która powodowana jest głównie przez otyłość. Kofeina może bowiem wpływać na metabolizm lipidów w komórkach wątroby. Przeprowadzono badania, których wyniki pokazały, że codzienne picie kawy u pacjentów z początkami zapalenia wątroby, chroniło ich przed rozwojem choroby i występowaniem zwłóknień. 
 
Picie kawy, rak piersi i rozmiar biustu.

   Przeprowadzono badania, w których oceniono wpływ kawy na rozwój raka piersi. Udowodniono, że kilka filiżanek kawy dziennie może skutecznie zapobiegać rozwojowi raka piersi. Tak więc w przypadku efektów zdrowotnych – kawa ma zbawienne działanie. Przeprowadzono także inne badania dotyczące wpływu kawy na piersi kobiet. Okazało się, ze picie dużej ilości kawy może wpływać na zmniejszenie rozmiaru biustu.

    Grupa badaczy z szwedzkiego Uniwersytetu Lund przeprowadziła badania na grupie 270 młodych kobiet (średnia wieku 29 lat), które regularnie piją kawę. Pierwotnym celem badań było oszacowanie ryzyka zachorowalności na choroby onkologiczne. Wszystkie kobiety pochodził z rodzin obarczonych wysokim ryzykiem zachorowalności na raka piersi. Wyniki wcześniejszych badań pokazały, że istnieje zależność pomiędzy wielkością biustu, a zachorowalnością na raka. Wykazano także, że 3 filiżanki kawy dziennie skutecznie zmniejszają ryzyko chorób nowotworowych. Dlatego postanowiono sprawdzić, czy picie kawy wpływa w jakiś sposób na rozmiar biustu. Przypuszczenia się potwierdziły – zaobserwowano zmniejszenie rozmiarów biustu u kobiet, które piły co najmniej 3 filiżanki kawy dziennie. Wielkość spadała nawet o 17%. Najbardziej widoczny efekt był w przypadku pań, których natura obdarzyła dużym biustem.

   Mniej więcej połowa przebadanych kobiet była obarczona genem CYP1A2*1F , który powiązany jest z nowotworami piersi. Badacze badali więc powiązanie pomiędzy genem CYP1A2*1F, rozmiarem piersi, a ilością wypijanej kawy. Gen ten odpowiada za kontrolowanie metabolizmu estrogenów, a także niektórych substancji chemicznych występujących w kawie. U kobiet z genem CYP1A2*1F, które piły co najmniej 3 filiżanki kawy zaobserwowano zmniejszenie wielkości biustu, w porównaniu z tymi, które piły mniej kawy lub wcale. Co ciekawe, w przypadku kobiet nieobarczonych genem CYP1A2*1F, które piły 3 lub więcej filiżanek kawy – zaobserwowano nieznaczny wzrost wielkości piersi. Naukowcy nie mają konkretnego wytłumaczenia na temat korelacji pomiędzy spożyciem kawy a rozmiarem biustu. Jedak wyniki badań potwierdzają hipotezę, że spożywanie kawy może chronić przed zachorowalnością na nowotwory piersi.

   Naukowcy mierzyli inne parametry tj. BMI i palenie papierosów, jednak mimo tego istnieje wiele innych czynników ryzyka zachorowalności na raka. Warto pamiętać że kobiety, które piją 3 filiżanki kawy dziennie, mogą prowadzić zupełnie inny tryb życia, niż kobiety, które kawy nie piją wcale. Dlatego aby ocenić ryzyko zachorowalności na nowotwory, należy brać pod uwagę wiele czynników.

    W nowszych badaniach naukowcy ze Szwecji przebadali około 600 pacjentek chorych na raka piersi sprawdzali jaki wpływ ma spożywanie kawy na ryzyko nawrotu choroby. Połowa pacjentek przyjmowała Tamoxifen - lek hormonalny stosowany po operacjach u pacjentek chorych na raka piersi, który blokuje receptory estrogenowe i zmniejsza ponowne pojawienie się nowotworu. Pacjentki, które piły dwie lub więcej filiżanek kawy dziennie i jednocześnie stosowały lek miały aż o połowę zmniejszone ryzyko nawrotu choroby nowotworowej. Naukowcy twierdzą, że być może kawa aktywuje lek i przyczynia się do jego większej skuteczności.

    Rak piersi jest złożoną chorobą i może być podzielony na 2 typy: wrażliwe na receptor estrogenowy (ER-positive) i niewrażliwy na receptor estrogenowy (ER-negative). Inna grupa naukowców przeprowadziła badania, które miały na celu określenie wpływu spożycia kawy na rozwój raka piersi u kobiet po menopauzie. Wyniki badań pokazały, że u wypijanie dużej ilości kawy (około 5 filiżanek dziennie), znacząco obniża ryzyko zachorowalności na raka piersi ER-negatywnego.


Kiedy kawa szkodzi?


      Jak każda inna substancja, tak i kawa w znaczącym nadmiarze może być szkodliwa. Picie do 5 filiżanek dziennie nie stanowi ryzyka dla zdrowia, jednak znaczące przekraczanie tej normy może powodować szereg nieprzyjemnych skutków tj. drżenie mięśni, drgawki, bezsenność, zaburzenie pracy układu sercowo-naczyniowego, czy zaburzenia koordynacji ruchowej. Szczególnie jest to niebezpieczne u osób cierpiących na nadciśnienie, które powinny spożywać kawę w ograniczonych ilościach. Nadmierne spożywanie kawy jest również niepolecane kobietom w ciąży, ponieważ może prowadzić do przedwczesnych porodów i poronień.


Literatura:
  1. Coffee consumption modifies risk of estrogen-receptor negative breast cancer” Li. J., Seibold P., Chang-Claude J., Flesch-Janys D.i wsp. Breast Cancer Research 2011, 13:R49
  2. Coffee intake and CYP1A2*1F genotype predict breast volume in young women: implications for breast cancer”, Jernström H, Johansson U., Henningson M. and Olsson J., Br J Cancer. Nov 4, 2008; 99(9): 1534–1538.
  3. Coffee prevents early events in tamoxifen-treated breast cancer patients and modulates hormone receptor status”, Simonsson M., Söderlind V., Henningson M., Hjertberg M., Rose C., Ingvar C., Jernström H., Cancer Causes & Control, 2013; 24 (5): 929 .