Badania DNA kojarzą się przede wszystkim z analizą materiału genetycznego pobranego z wewnętrznej części policzka. Dzięki szybkiemu postępowi w nauce, możliwa jest także izolacja i analiza DNA z tzw. mikrośladów.
    Gdy nie mamy możliwości pobrania DNA w sposób standardowy (tj. z jamy ustnej), możemy analizować mikroślady – czyli śladowe ilości DNA, które znajdują się np. na.:
  •  chusteczce higienicznej
  •  niedopałku papierosa
  •  prześcieradle
  •  szczoteczce do zębów
  •  wacikach do uszu
  •  plastrze z krwią
  •  bieliźnie
  •  gumie do żucia
  •  szklance, z której piła dana osoba
  •  zębie
  •  zużytej prezerwatywie
  • dziecięcym smoczku
  • szczotce do włosów (materiał biologiczny stanowią włosy)
  • i wielu innych przedmiotach, na których znajdują się śladowe ilości krwi, nasienia, śliny czy włosy.

    Analiza mikrośladów ma bardzo wiele zastosowań. Jednym z nich jest analiza ojcostwa w sytuacji, gdy biologiczny ojciec np. przebywa za granicą, nie chce poddać się testom DNA lub w przypadku śmierci osoby podejrzanej o ojcostwo. W takim przypadku analiza DNA może być niezbędna przy podziale majątku zmarłego mężczyzny. Zazwyczaj wystarczy wówczas wyizolować materiał genetyczny z szczoteczki do zębów, czy z zachowanych z cebulkami włosów.
    Zastosowanie testów DNA ma jednak znacznie szersze zastosowanie, niż stwierdzenie ojcostwa. Analizując mikroślady DNA, możemy udowodnić zdradę naszemu niewiernemu mężowi. Wystarczy, że dostarczymy do analizy majtki domniemanej kochanki, znalezione przypadkowo podczas sprzątania sypialni. Następnie porównując mikroślady z wymazem od podejrzanej o uwiedzenie męża osoby – możemy potwierdzić nasze podejrzenia.
    Na podstawie mikrośladów możemy także schwytać przestępcę, który przypadkowo pozostawił resztki swojego DNA na miejscu zbrodni. Takie ślady zazwyczaj znaleźć można na różnych przedmiotach, których on dotyka. Może to być również wypadnięty włos, czy naskórek pozostawiony na paznokciach broniącej się ofiary.
    Jak widzimy, w dzisiejszych czasach ciężko pozostać całkowicie niezauważonym. Zbrodnia doskonała praktycznie nie istnieje, a zdradzający panowie (i panie) muszą trzymać się na baczności…. Najlepiej więc, pozostać wiernym swojej partnerce :)